usztywniacz na nadgarstek
Uncategorized

Dbaj o stawy. Rzecz o pasach usztywniających

Mało kto mówi o tym, że sport nie zawsze jest zdrowiem. Wyczynowy sport, szczególnie dyscypliny siłowe, są przyczyną wielu kontuzji. Na myśl przychodzą rzecz jasna najbardziej efektowne, zerwania mięśni czy złamania nóg pod suwnicami. Częściej jednak dochodzi do nieprzyjemnych uszkodzeń stawów. Są one niezwykle trudne do wyleczenie, mogą na długo odebrać pełną sprawność podczas treningów. „Popularne” są kontuzje kolan i łokci, niemniej fani wyciskania sztangi znają jeszcze jedną, paskudną kontuzję. Uszkodzenie nadgarstka. Jak im zapobiec?

Poprawna technika kluczem do sukcesu

Stawy mają pewną ruchliwość anatomiczną. Są zbudowane tak, by ruszać się po odpowiedniej trajektorii i z pewnym zakresem. Przekroczenie ich grozi kontuzją, a nawet trwałym uszkodzeniem. Nadgarstek nie jest tutaj wyjątkiem. Tym bardziej że podczas np. wyciskania na ławeczce, działają na niego duże ściskające siły. Staw ten zbudowany też jest z wielu niewielkich kości, co czyni go wyjątkowo wrażliwym na uszkodzenia w takim wypadku. Niemniej, naturalnie ma on wytrzymywać taką pracę. Ważna jest jedynie odpowiednia technika, o czym wielu sportowców zapomina. Na siłowni często spotkać można przeprosty lub przegięcia nadgarstków podczas wyciskania. Jest to ewidentny wstęp do ich kontuzji, a wszystkiemu winna zła technika. Źle chwycona sztanga przecina nadgarstek, ten nie stanowi jednej linii z łokciem i działające na niego siły powodują uszkodzenie. Niemniej nawet dobra technika czasami nie wystarczy. Wtedy należy sztucznie usztywnić staw, stosując usztywniacze na nadgarstki (link). Te interesujące taśmy zmniejszają mobilność nadgarstków, ustawiają je w prostej pozycji z przedramieniem i łokciem. Stanowi to doskonały układ do wyciskania.

Usztywniacz na nadgarstek – poprawne użytkowanie

usztywniacz na nadgarstek

Lepsze usztywnienie nadgarstka chroni go przed uszkodzeniem i przeciążeniem. Niemniej nie zastępuje odpowiedniej techniki. Rzecz jasna takie taśmy są przydatne, nawet bardzo. Jeżeli wycisk jest wykonywany często, nawet kilka razy w tygodniu, możliwość przeciążenia stawu niepomiernie wzrasta. Wtedy bardo rozsądnie jest zainwestować w takie pasy, szczególnie gdy ciężary zaczynają już być dosyć znaczne. Zwiększają też pewność siebie, co w niektórych przypadkach może skutkować większymi osiągnięciami. Rzecz jasna ważne jest również odpowiedni sposób założenia. Należy pamiętać o trzech rzeczach:

  • Taśmy robione są oddzielnie na obie dłonie. Istnieje różnica między prawą, a lewą taśmą.
  • Zawijanie odbywa się ciasno jak najwyżej (najbliżej dłoni), aż do zawinięcia wokół nadgarstka.
  • Poprawnie założona taśma powoduje lekki dyskomfort przy próbach manipulacji stawem, zarówno przeprostu jak i odchyłu.

Idealnie założona taśma będzie miała jeden przeplot poniżej, drugi powyżej i trzeci ściśnięty idealnie na nadgarstku. Istotne jest też przełożenie kciuka przez pętlę przed zawiązaniem usztywniacza, pomaga to w jego ułożeniu na ręce. Tak przylegająca do nadgarstka taśma w pełni go chroni, usztywnia i pozwala wykorzystać cały swój potencjał.

Taśma usztywniająca nadgarstek to doskonały gadżet dla każdego miłośnika wyciskania sztangi. Przydaje się również w kilku innych ćwiczeniach, gdzie możliwe jest doprowadzenie do nieprawidłowego ułożenia nadgarstka. Niemniej zawsze należy pamiętać o jednym. Ćwicząc, sportowiec musi nauczyć się poprawnej techniki, która gwarantuje bezpieczne wykonanie ćwiczenia. Taśma usztywniająca jest jednym z elementów wspomagających ciało, które jednak najpierw musi nauczyć się samo sobie radzić.